• Wpisów: 11
  • Średnio co: 168 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 20:20
  • Licznik odwiedzin: 3 463 / 2027 dni
 
vonjungingen
 
Ogólnie na koniec roku zamierzam mieć czerwony pasek i hańba tym co myślą że mi się nie uda! Musi mi się udać! Było ogromne zamieszanie z konkursem diecezjalnym, który zagwarantuje mi 6 z religii. Jest to mianowicie taki dziwny konkurs w którym chodzi o to żeby zrobić sweet fotkę jakiegoś kościoła i tyle. Tylko że oni wymagają dostania tego zdjęcia na płycie oraz na papierze zdjęciowym w formacie 20X30 i wszystkie rossmany świata drukują je owszem, ale trzeba czekać 5 dni, a ja nie mam tyle czasu bo muszę to dać pani na jutro! Na szczęście Marciniak (taki fotograf) sprawni mi to wydrukował na miejscu ;)
Wczoraj przez 1,5h pisałam referat na geografię pt; "Uzależnienie działalności człowieka od klimatu". Tragedia! To się wie, ale i tak pani mi to zadała i to jest jedna z moich gwarancji 5 z geografii ;)
No i jedna z przyjemniejszych (chociaż nie do końca) rzeczy. Byłam dzisiaj na wycieczce w Arboretum w Rogowie. Jest tam ślicznie bo wszystko kwitnie. Najbardziej widoczne są rododendrony w różnych kolorach. Niestety nie mam fotki bo zapomniałam aparatu i robiłam je telefonem, a on nie ma kabla USB.




countt.jpg




Czy was nie cieszy Liczyhrabia? Count von Count jest moją ulubioną postacią zawsze i wszędzie.  

Tak sobie myślę (zwracam się tu do Kwasu) że z tego co wiem w rossmanie drukują na zamówienie na koszulce jakieś zdjęcie. Trzeba by tam było iść i się spytać za ile oni to robią. No i jeszcze można sobie zamówić u nich poster duuuuży z Liczyhrabią.



Count.jpg


No bo rozpuszczalnikiem nitro jak się nadrukuje na koszulkę to to się potem spiera. Chociaż z drugiej strony można sobie potem nadrukować na nią znowu coś innego. No, ale podobno ten kolor nie będzie intensywny. Niestety. Można by w sumie zamówić z Liczyhtabią koszulkę w rossmanie, a z innymi to rozpuszczalnikiem nitro robić.

A ty Kwasie z kim byś sobie chciała zrobić koszulkę?

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Co do koszulek. Patrze na cennik Rossmana i widzę że 28zł, nie tak źle, można by sobie jakąś strzelić. Ale kiedyś miałam skądś ulotkę mówiącą że na Długiej jest taki punkt "Fajsko" i tam na miejscu robią niespieralne nadruki na ubraniach (przynosisz ciuch i obrazek): zrobienie a5 za 11zł i a4 za 15zł czyli w sumie dobrze jak się ma białe koszulki. Ale teraz weszłam do nich na Fejsbuka i piszą tam że tymczasowo nieczynne, więc nie wiem.

    Ale ty się kujonujesz.
     
  •  
     
    Hmm, Liczyhrabia to jest taka postać która naprawdę bardzo mnie zaciesza; miło by było tak sobie z nim siedzieć i liczyć i słuchac grzmotów, i liczyć, i słuchać grzmotów, i liczyć... i cieszyć się. Ah ah.
    Mimo tego jak się spytałaś z kim bym sobie chciała zrobić koszulkę to aż parsknęłam śmiechem z nadmiaru i ogólnego rozwalającego wyrazu wszystkich postaci jakie lubię... omg. Mam dla ciebie taki eksperyment myślowy: wyobraź sobie wszystkich swoich ulubionych bochaterów z różnych rzeczy w jednym pokoju i zastanów się, jak się zachowują. Pewnego razu wpadłam na to i stwierdziłam że wystarczyłoby kilkoro z moich, a już nie istniałby nawet żaden pokój, nie mówiąc o przebywających. Wybuchowa gromadka. Naprawdę trudno wybrać. Trzeba by się zastanowić nad tym jeszcze, kogo da się zdobyć w internecie, kto jest fotogeniczny i kogo miec na sobie dobrze.