• Wpisów:11
  • Średnio co: 135 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:20
  • Licznik odwiedzin:2 726 / 1632 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
vonjungingen
 
somiex3
 
Hej! Wiesz, że znam osobiście dziewczynę z twojego awatarka. Nie chcę nic mówić, ale to dziwne ustawiać sb zdjęcie obcych ludzi, którzy nie są znanymi aktorami, piosenkarzami etc. Trochę mnie to śmieszy. Nawet nie trochę, a bardzo! Nie zabraniam ci mieć tego zdjęcia, ale miej świadomość, że ta osoba serio istnieje i ja ją znam!
 

 
<będę to wrzucać na blogi innych m,monsterkowiczek>

Doznałam olśnienia! Pomyślałam że można by było założyć na twitterze coś takiego jak taka społeczność. Kto chce niech założy konto jednej monsterce. Ważne jest to żeby login (uwaga login, nie nazwa wyświetlana) brzmiał na przykład tak;
JinafireLong_PL
RochelleGoyle_PL
LagoonaBlue_PL
FrankieStein_PL
W zależności jaką monsterkę wybierzecie. Będziemy się nawzajem obserwować rozmawiać itd, itp.

Ja już stworzyłam pierwsze konto.
twitter.com/JinafireLong_PL
Jest to Jinafire Long. Jak ktoś już stworzy jakąś to niech napisze do Jinafire

WAŻNE JEST TO ŻEBY STWORZYĆ TYLKO JEDNO KONTO, A NIE PIĘĆ, CZY DZIESIĘĆ!
 

 




Jeszcze nie zdążyłam nikogo poinformować, ale jestem w posiadaniu starej zimowej MyScene, którą odkopałam w piwnicy. Dostałam ją na gwiazdkę jakieś 5 lat temu. Jeszcze nie zdążyłam ogarnąć dlaczego zimowa lalka jest mulatką, ale cóż. Ogólnie mój problem jest taki że zarówno jak moja kuzynka (kwaspruski.pinger.pl) lubię lalki Monster High i chciałabym takową posiadać jednakże mojej mamie się one całkowicie nie podobają i zabrania mi ich sobie kupować (bo ona nie będzie wydawać pieniędzy na takie badziewie!). Uważa również że wszystko ściągam z Agaty bo nam oczywiście nie może się podobać to samo! No i moja mam nie rozumie co ciekawego można robić z takową lalką oprócz bawienia się 'jak małe dzieci'. Mamusia uwielbia jednak szyć, zawsze próbowała mnie tego nauczyć, ale mi się to nie podobało bo nie widziałam w tym sensu. Mój tata natomiast umie robić dobre zdjęcia i moja mama mówi żebym się od niego nauczyłam. Teraz więc będę szyć sama ubrania dla mulatki oraz robić jest piękne, brawurowe i genialne wręcz zdjęcia, aby moja mama przekonała się do tego że mogę wydać 100 zł na Monster High.








Byłam mianowicie z nią na cudownej drodze do zacnej wsi Łagiewniki Nowe i miała ona cudowną sesję poprzerabianą później w Picassa 3. Hue hue hue.






Ubrania, które ma na sobie laleczka należą do Kwasu Pruskiego (Agaty)
Żegnajcie bo się śpieszę na obiad!
 

 
Ogólnie znowu zaczęłam grać w petzy. I postanowiłam również założyć hodowlę chartów, ale to są plany na przyszłość jak sądzę. No i Agatka (kwaspruski.pinger.pl) chce zobaczyć trzy nowo narodzone Afgany. Zrobiłam fotkę tylko dwóch (i to nie całkiem udane!) bo i tak wszystkie trzy są takie same. A jednak ciężko je złapać aby im zrobić jakieś pożądne zdjęcie XD









Ta są dwa małe z trzech. Jak ktoś by chciał takiego to napisać do mnie bo mam ogólnie na zbyciu






To jest ich ojciec. Strasznie ruchliwy, Herbert. Nie da się w żaden sposób (a próbowałam!) ustawić go w pozie wystawowej. To smutne, ale dalej będę nad tym pracować i może kiedyś się uda.
OMG!
Zapomniałam zrobić zdjęcia matki, ale zaraz to zrobię i wstawię bardzo szybki dotyczący właśnie jej.


Co do mojego życia to jest ono ekstremalnie nudne. Nic się nie dzieje, ale zaraz wakacje i może wymyślę sobie coś ciekawego do roboty. Cały lipiec siedzę w domu. W sierpniu zaczynają mi się wyjazdy, ale to temat na następny post. Zacieszajcie się pieskami i jak ktoś chce to proszę bardzo. Oddaję! Jak troszeczkę podrosną zrobię post dotyczący każdego osobno. Podam wszystko co jest potrzebne. Na razie żegnajcie!
 

 
Kiedyś napiszę post, kiedyś jak mi się będzie chciało bo na razie mi się nie chce.
 

 
  • awatar Zuzanna von Jungingen: Kiedyś też miałam taki pomysł, ale mi się nie chciało.
  • awatar Kwas Pruski: Przez to liczenie i jedzenie nagle przypomniało mi się jak (dawno temu u Wiktorii) pokroiłam kawałek ciasta na mniejsze kawałki a potem wypisywałam je wszystkie na kartce, liczyłam ich pola i objętości i dopiero na koniec jadłam, humm. xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ogólnie na koniec roku zamierzam mieć czerwony pasek i hańba tym co myślą że mi się nie uda! Musi mi się udać! Było ogromne zamieszanie z konkursem diecezjalnym, który zagwarantuje mi 6 z religii. Jest to mianowicie taki dziwny konkurs w którym chodzi o to żeby zrobić sweet fotkę jakiegoś kościoła i tyle. Tylko że oni wymagają dostania tego zdjęcia na płycie oraz na papierze zdjęciowym w formacie 20X30 i wszystkie rossmany świata drukują je owszem, ale trzeba czekać 5 dni, a ja nie mam tyle czasu bo muszę to dać pani na jutro! Na szczęście Marciniak (taki fotograf) sprawni mi to wydrukował na miejscu
Wczoraj przez 1,5h pisałam referat na geografię pt; "Uzależnienie działalności człowieka od klimatu". Tragedia! To się wie, ale i tak pani mi to zadała i to jest jedna z moich gwarancji 5 z geografii
No i jedna z przyjemniejszych (chociaż nie do końca) rzeczy. Byłam dzisiaj na wycieczce w Arboretum w Rogowie. Jest tam ślicznie bo wszystko kwitnie. Najbardziej widoczne są rododendrony w różnych kolorach. Niestety nie mam fotki bo zapomniałam aparatu i robiłam je telefonem, a on nie ma kabla USB.







Czy was nie cieszy Liczyhrabia? Count von Count jest moją ulubioną postacią zawsze i wszędzie.

Tak sobie myślę (zwracam się tu do Kwasu) że z tego co wiem w rossmanie drukują na zamówienie na koszulce jakieś zdjęcie. Trzeba by tam było iść i się spytać za ile oni to robią. No i jeszcze można sobie zamówić u nich poster duuuuży z Liczyhrabią.




No bo rozpuszczalnikiem nitro jak się nadrukuje na koszulkę to to się potem spiera. Chociaż z drugiej strony można sobie potem nadrukować na nią znowu coś innego. No, ale podobno ten kolor nie będzie intensywny. Niestety. Można by w sumie zamówić z Liczyhtabią koszulkę w rossmanie, a z innymi to rozpuszczalnikiem nitro robić.

A ty Kwasie z kim byś sobie chciała zrobić koszulkę?
  • awatar Kwas Pruski: Co do koszulek. Patrze na cennik Rossmana i widzę że 28zł, nie tak źle, można by sobie jakąś strzelić. Ale kiedyś miałam skądś ulotkę mówiącą że na Długiej jest taki punkt "Fajsko" i tam na miejscu robią niespieralne nadruki na ubraniach (przynosisz ciuch i obrazek): zrobienie a5 za 11zł i a4 za 15zł czyli w sumie dobrze jak się ma białe koszulki. Ale teraz weszłam do nich na Fejsbuka i piszą tam że tymczasowo nieczynne, więc nie wiem. Ale ty się kujonujesz.
  • awatar Kwas Pruski: Hmm, Liczyhrabia to jest taka postać która naprawdę bardzo mnie zaciesza; miło by było tak sobie z nim siedzieć i liczyć i słuchac grzmotów, i liczyć, i słuchać grzmotów, i liczyć... i cieszyć się. Ah ah. Mimo tego jak się spytałaś z kim bym sobie chciała zrobić koszulkę to aż parsknęłam śmiechem z nadmiaru i ogólnego rozwalającego wyrazu wszystkich postaci jakie lubię... omg. Mam dla ciebie taki eksperyment myślowy: wyobraź sobie wszystkich swoich ulubionych bochaterów z różnych rzeczy w jednym pokoju i zastanów się, jak się zachowują. Pewnego razu wpadłam na to i stwierdziłam że wystarczyłoby kilkoro z moich, a już nie istniałby nawet żaden pokój, nie mówiąc o przebywających. Wybuchowa gromadka. Naprawdę trudno wybrać. Trzeba by się zastanowić nad tym jeszcze, kogo da się zdobyć w internecie, kto jest fotogeniczny i kogo miec na sobie dobrze.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nie mam nic do napisania oprócz tego że zaraz zjem ogórkową a wy nie! Jak mi miło! JESTEM ZUA!!!
Nie życzę wam maminej ogórkowej

To zaczynamy od mojej ukochanej, najukochańszej, mianowicie;

1. Rochelle Goyle
Rochelle jest gargulcem. Gargulce są fajne! Zawsze mi się podobały. Ogólnie fajne jest to że Mattel nie spartaczył jej lalki. Czasami tak robią. No i w Rochelle kocham jej ubrania!



Najfajniejsze w gargulcach jest to że są zakończeniem rynny dachowej! czasach gotyku we Francji przybierały postać twarzy ludzkich, fantastycznych stworów. Według niektórych legend miały moc władania nad wodą, dlatego ludzie często rzeźbili je na fontannach. W filmach i literaturze przedstawiane są również jako istoty ożywione.
A to Rochelle z serii City of Frights:



2. Jinafire Long
Jinafire jest córką tradycyjnych smoków chińskich. Uważam że super ciuchy, superaśną (co za polskie słowo!) złotą skórę i zielone włosy. No i niestety Mettel rozwalił jej lalkę.








Smok chiński – stwór z chińskiej mitologii, z której trafił do innych kultur Azji Wschodniej, czasami nazywany na Zachodzie "smokiem orientalnym".
Zazwyczaj przedstawiany jako długie, wężopodobne stworzenie z wielkimi szponami, jest od dawna silnie zakorzenionym w folklorze i sztuce Chin symbolem mocy przynoszącej szczęście. Personifikuje też koncepcję yang, jego domeną jest pogoda, postrzegany jest jako władca deszczu i w ogóle wody. Wielu Chińczyków używa terminu "Potomkowie Smoka" jako swej identyfikacji etnicznej.

Smok jest niekiedy używany w kulturze Zachodu jako symbol narodowy Chin. Jednakże sami Chińczycy, zarówno z ChRL jak i Tajwanu, niezmiernie rzadko używają symbolu smoka w takim charakterze. Dzieje się tak z dwóch powodów.

Po pierwsze, smok był symbolem chińskiego cesarza i był przedstawiony na chińskiej fladze pod koniec panowania dynastii Qing. Te monarchistyczne powiązania są niezgodne z ideologiami współczesnych Chin. Po drugie, smok jest też agresywny i budzi wojenne skojarzenia, których rząd Chińskiej Republiki Ludowej stara się unikać. Z tego też powodu w samych Chinach znacznie częściej w roli narodowego symbolu przedstawiana jest wielka panda, a nie smok.

Mimo to smok nadal budzi duży szacunek w chińskim kręgu kulturowym.




3. Venus McFlytrap

Venus jest córką potwora roślinnego. Ogólnie nie wiem co więcej mogę powiedzień o niej. Może tylko to że jedyna rzecz, która mi się w lalce nie podoba to to że tam gdzie ma takie jakby 'wygolone' włosy wstawili taki meszek.





I teraz trochę informacji o potworach roślinnych:
Temat roślinnych potworów jest dosyć rozległy. Jednym z pierwszych znanych "Potwornych Roślin" był Triffids. Były to wysokie, mięsożerne rośliny w książce Johna Wyndhama. Nie posiadały układu nerwowego, dlatego są dość niemądre i działające instynktownie. Inny wpływ na Venus McFlytrap odgrywała Audrey II z "Sklepiku z Horrorami". Seymour wyhodował roślinę Audrey II, która żywi się ludzką krwią. Jak później się okazuje, to roślina z kosmosu, która przybyła na Ziemię, aby ją podbić. Mitologia również odgrywa ważną rolę. (Obecność Driad lub nimf drzewnych). Były one uważane za piękne dziewczęta, które duchowo były złączone z drzewami. Inną ciekawostką może być fakt, że motyw człowieka-rośliny był wykorzystywany w komiksach. Poison Ivy może panować nad roślinami, potrafi także sterować ludzkim umysłem, wykorzystując pocałunki i kwiaty. Również troszczy się o środowisko, więc prawdopodobnie mogła być inspiracją dla tej postaci.


4. C.A.Cupid

Jest fajna, słodka itd, itp. Córka Erosa, bądź Amora jak kto lubi. Najciekawsze jest to że jest adoptowana W sumie wielu osobom nie podobają się jej usta. Mi się podobają ponieważ są inne od wszystkich. Jak coś to nie jestem typem 'romantyka', ale i tak lubię C.A




Tera trochę o jej ojcu No chyba że ktoś mitologię czytał to wie ;P

W mitologii greckiej Eros był bogiem miłości. W niektórych podaniach wystąpiła informacja o jego rzekomym pokrewieństwie z Afrodytą. Wielu poetów satyrycznie przedstawiało go jako "ślepe dziecko", które monotonnie wtrącało się w sprawy miłosne śmiertelników (zazwyczaj dla własnej rozrywki). Pewnego razu zakochał się on w zwykłej śmiertelniczce, która nazywała się Psyche. Na życzenie Erosa, Psyche została zamieniona w boginię przez Zeusa.




5. Skelita Calaveras

Mhm...podoba mi się w niej to że nie ma ciała i tyle. XD Chociaż ma jeszcze fajne szwy na twarzy.





Kościotrup jest typem potwora, który rzekomo jest fizycznie umarły. Upiory te, pojawiają się często w filmach fantasy, horrorach i fikcji gotyckiej, jak również i w mitologii. Najczęściej przedstawiane są one jako kości, uformowane w kształt ludzkiego ciała, a rzadziej - w inną istotę ziemską.
Animowane szkielety ludzkie, zostały wykorzystane jako personifikacja śmierci w kulturze Zachodu od czasów średniowiecza. Kostucha, często jest przedstawiana jako zakapturzony kościotrup, trzymający w dłoni kosę, lub w niektórych przypadkach - klepsydrę. Tak przynajmniej opisywał ją Hans Holbein młodszy w swych dziełach. Śmierć jest również ukazywana, jako jeden z biblijnych Jeźdźców Apokalipsy. W tej wersji, przedstawia się ją jako szkielet galopujący na koniu.

Figurki i fotografie szkieletów, wykonujących codzienne czynności, są powszechne w Meksyku na Dniu Zmarłych, gdzie czaszki symbolizują życie i ich znane okoliczności.




6. Howleen Wolf

Howleen jest młodszą siostrą Clawdeen Wolf. Jest niższa od pozostałych monsterek i to jest w niej fajne. Ciekawie się też ubiera.





Chyba co to wilkołak każdy wie. Nie będę więc nic wstawiać.





7. Spectra Vondergeist

Lubię Spectrę bo ma coś w sobie takiego że chce się ją lubić. Jest zjawą i co oczywiste lubi straszyć ludzi. To jest miłe! Uważam że najfajniejsza lalka jest z edycji Dot Dead Gorgeous.



Jest też możliwość, ze Spectra zmarła w jakimś lochu przykuta łańcuchami, których teraz używa jako biżuterię i dodatki. JAK MI SIĘ TO PODOBA!!!




8. Robecca Steam

To takie głupie tak długo pisać kto kim jest. To wiadomo! Każdy se może sprawdzić! Jezu, co mi się stało! Zaczęłam wyzywać na biednych nieznajomych!
Ona jest robotem! I tyle!




Ok. Kończę już bo jestem zmęczona. Dwie ostatnie dodam kiedy indziej






Pa!!!!!!!!!!
  • awatar Monsterka 007: Z tych wyżej wymienionych Monsterek posiadam: Rochelle i Venus Basic, Skelitę SCOF, Spectrę DDG i Robeccę Dead Tired 3 :) Zapraszam do mnie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
I tyle...




Dla dopełnienia informacji nie lubię pisać dużo i się rozpisywać, bo nie będę prowadzić tego bloga w sensie prowadzić i najlepiej gdyby nikt tu nie wchodził! Jestem zła!

Kocham Pipa i Popa, miałam oryginalne Furby (i tyle (Lubię Furby!!!)). Zacieszają mnie bajki. Przede wszystkim; Muppety, Ulica Sezamkowa, Fraglesy, Niedźwiedź w Dużym Niebieskim Domu. To tylko wyszczególnienie. Dziękuję za uwagę.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›